PARAFIA ŚWIĘTEGO MICHAŁA           ARCHANIOŁA W KONIECPOLU

ROZWAŻANIA

UROCZYSTOŚĆ ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO

 


 

Kiedy słońce ukaże się temu, który do tej pory pozostawał w ciemnościach, to otrzymuje światło dla swoich cielesnych oczu i wyraźnie widzi to, czego przedtem nie dostrzegał. Podobnie i ten, który został uznany godnym daru Ducha Świętego, zostaje oświecony na duszy i wyniesiony ponad to, co ludzkie, widzi to, co dotąd było mu nieznane…

 

 

 

 

EWANGELIA

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Gdy jednak przyjdzie Paraklet, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On zaświadczy o Mnie. Ale wy też świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku. Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi.”

 

Komentarz do Ewangelii


 

 

Do wielu starych ludzkich nawyków w ostatnich kilkunastu latach doszedł nowy – nieustanne przeskakiwanie po kanałach telewizyjnych, stronach internetowych i różnych wiadomościach w telefonie. Coraz trudniej skupić nam uwagę na całym filmie lub programie, coraz trudniej przeczytać całą książkę lub nawet dłuższy artykuł, zwłaszcza gdy wymagają one przemyślenia. Coraz trudniej wysłuchać także kogoś do końca i podjąć trwałą, ostateczną życiową decyzję. Najlepiej jest nie myśleć i zaczekać.

Zesłanie Ducha Świętego – to dopełnienie zwycięstwa Jezusa nad śmiercią i grzechem. Mówimy także, że to wyprowadzenie Apostołów z przytulnego, ale przecież małego Wieczernika, by głosić Ewangelię. Dziś czcimy także narodziny Kościoła – świętej wspólnoty, gdzie wszyscy jesteśmy „zrodzeni” dla życia wiecznego – byliśmy umarli, a dzięki mocy Boga, Ducha Świętego, prawdziwie żyjemy.

W zabieganiu łatwo stracić to z oczu, skupić się na wycinkowym przyjmowaniu chrześcijaństwa – tego, co łatwiejsze, i tego, co w danym momencie wydaje mi się najbardziej potrzebne. Od wielkich deklaracji pójścia za Jezusem bardzo szybko przechodzę do rozgrzeszania się z wybranych przeze mnie grzechów, a od mocnych postanowień do ulegania pokusom, bo akurat ta jedna wybrana pokusa nie ma prawa zostać poddana uzdrawiającej mocy Zmartwychwstałego. Równie szybko kroję swoją świętość na swoją miarę i moje dawanie świadectwa pod wyłącznie moją ochotę, perspektywy i plany. Przeskakuję „duchowo” z kanału na kanał, na niczym nie skupiając się na dłużej. Nie podejmuję ostatecznych decyzji, bo może coś jeszcze się zmieni, otworzą się we mnie lub w innych jakieś inne drzwi. Wyczekuję. Duch Święty wyprowadza apostołów z Wieczernika, by głosili Ewangelię, by stali się uczniami-misjonarzami. Tak – właśnie po to przychodzi Duch Święty – by wlać w nich zmysł wiary, pomóc w rozeznaniu, co ma być celem ich życia – celem ostatecznym, jedynym, życiodajnym i Bożym. I to w każdej sytuacji, niezależnie od stanu życia, niezależnie od zdrowia i chorób, niezależnie od wad, nałogów i powtarzających się grzechów – mają być uczniami-misjonarzami Dobrej Nowiny. W praktyce niewiele potrzeba – poddać się dziś działaniu Ducha Świętego będzie znaczyło zgodzić się na takie powołanie, podjąć konkretne postanowienie świadectwa o Nim, zaprzestać duchowego przeskakiwania po wiadomościach, by żadnej nie przyjąć na serio. Duch Prawdy doprowadza do całej prawdy, nie tylko jakiejś częściowej – jestem kochany przez Boga, moje życie ma sens i przez wysłuchanie Boga do końca, i przyjęcie Go, może przynieść obfity owoc.

 

„Tym, czym jest powietrze dla życia biologicznego, tym Duch Święty jest dla życia duchowego; i tak jak istnieje zanieczyszczenie atmosfery, zatruwające środowisko i żywe istoty, tak istnieje skażenie serca i ducha, które niszczy i zatruwa życie duchowe. Metafora gwałtownego wichru z Pięćdziesiątnicy nasuwa myśl o tym, jak cenną rzeczą jest oddychać czystym powietrzem – zarówno dla płuc, w sensie fizycznym, jak i dla serca, w sensie duchowym – zdrowym powietrzem ducha, którym jest miłość”

 

Jeżeli chcemy, żeby zesłanie Ducha Świętego dokonywało się nieustannie, powinniśmy codziennie przyjmować postawę rozmodlenia i oczekiwania na dar Boga, z pokorą i w ciszy wsłuchując się w Jego Słowo, a także z pokorą, zaufaniem i posłuszeństwem wypełniając Je w swoim życiu. Uczy nas tego Najświętsza Maryja, Oblubienica Ducha Świętego, Matka Kościoła, a także Apostołowie, którzy przyczyniali się do rozwoju pierwotnego kościoła dzięki posłuszeństwu Duchowi Świętemu. Duch Święty jest darem, który otrzymujemy wtedy, kiedy z zapałem oczekujemy na Niego i działa w nas wtedy, kiedy rezygnujemy z wszelkiego rodzaju „skażeń serca i ducha”. Tym, co najczęściej zajmuje miejsce Ducha Świętego w nas, „skaża nas” – są nie tylko te środki społecznego przekazu, które urabiają sposób myślenia, zachowania i wartościowania odmienny od ewangelicznego, głosząc, że jest on przejawem wolności i postępu, ale również zadufanie w samym sobie, iluzoryczne przekonanie, że sam mogę uczynić siebie szczęśliwym, a także paraliżujący strach, pesymizm i apatia. Tam gdzie jest Duch Boży, tam nie ma miejsca dla lęku! Duch Święty daje nam poznać i odczuć, że jesteśmy w rękach Boga: cokolwiek by się wydarzyło, Jego nieskończona miłość nas nie opuszcza. Przekonujemy się o tym, patrząc na świadectwo męczenników, odwagę wyznawców wiary, nieustraszony zapał misjonarzy, śmiałość głosicieli, przykład wszystkich świętych.Pozwólmy Duchowi Świętemu „wiać” w nasze „żagle” i prowadzić nas! Wyzbądźmy się strachu, odrzućmy lęk, zawierzmy Jemu siebie, naszych bliskich, Ojczyznę naszą. Wołajmy z wiarą i nadzieją: „Veni Sancte Spiritus!”, „Przyjdź, Duchu Święty!”, «Ześlij Twego Ducha, Panie i odnów oblicze ziemi!»

 

 

 

Na drogę z Jezusem i zadanie przyprowadzania innych do Niego niech Cię błogosławi Bóg Wszechmogący:

Ojciec i Syn i Duch Święty +

 


 

Św. Jan Paweł II wspomina jeden epizod ze swojego dzieciństwa, który umieścił Andre Frossard w książce: „Rozmowy z Janem Pawłem II”:

„W wieku dziesięciu, dwunastu lat byłem ministrantem, ale muszę wyznać, że niezbyt gorliwym. Moja matka już nie żyła… Mój ojciec, spostrzegłszy moje niezdyscyplinowanie, powiedział pewnego dnia: «Nie jesteś dobrym ministrantem. Nie modlisz się dosyć do Ducha Świętego. Powinieneś się modlić do Niego». I pokazał mi jakąś modlitwę. Nie zapomniałem jej. Była to ważna lekcja duchowa, trwalsza i silniejsza niż wszystkie, jakie mogłem wyciągnąć w następstwie lektur czy nauczania, które odebrałem. Z jakim przekonaniem mówił do mnie Ojciec! Jeszcze dziś słyszę jego głos”.

 



 

I CZYTANIE

Kiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle spadł z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić. Przebywali wtedy w Jerozolimie pobożni Żydzi ze wszystkich narodów pod słońcem. Kiedy więc powstał ów szum, zbiegli się tłumnie i zdumieli, bo każdy słyszał, jak przemawiali w jego własnym języku. Pełni zdumienia i podziwu mówili: ”Czyż ci wszyscy, którzy przemawiają, nie są Galilejczykami? Jakżeż więc każdy z nas słyszy swój własny język ojczysty? – Partowie i Medowie, i Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei oraz Kapadocji, Pontu i Azji, Frygii oraz Pamfilii, Egiptu i tych części Libii, które leżą blisko Cyreny, i przybysze z Rzymu, Żydzi oraz prozelici, Kreteńczycy i Arabowie – słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła Boże”

 

> Znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu

 

 



 


 


 


Msze Święte
MSZE ŚWIĘTE - OKRES LETNI: NIEDZIELA 7.00 / 9.30 / 11.30 / 16.00
W TYGODNIU 7.00 / 18.00

MSZE ŚWIĘTE - OKRES ZIMOWY:
NIEDZIELA 8.00 / 9.30 / 11.30 / 16.00
W TYGODNIU 7.00 / 17.00

Spowiedź codziennie 15 minut przed każdą Mszą św.
Kancelaria parafialna
godziny urzędowania:

od poniedziałku do soboty
OKRES LETNI:
7.30 - 8.00 oraz od 17.15 - 17.45

OKRES ZIMOWY:
7.30 - 8.00 oraz od 16.15 - 16.45

Numer konta:
63 8276 0003 2000 0000 1238 0001
Licznik odwiedzin
71983
Visit Today : 103
Visit Yesterday : 164
This Month : 3515
This Year : 23631
Total Visit : 71983