PARAFIA ŚWIĘTEGO MICHAŁA           ARCHANIOŁA W KONIECPOLU

ROZWAŻANIA

XV NIEDZIELA ZWYKŁA

 

Słuchajcie Jezusa, idźcie za Nim, bądźcie Mu posłuszni, bądźcie posłuszni Jego przykazaniom, zaufajcie Mu. Jest to jedyny program życia prawdziwie udanego i szczęśliwego. Jest to także jedyne źródło najgłębszego sensu życia…

 

EWANGELIA

Tego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał niektóre [ziarna] padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na miejsca skaliste, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne w końcu padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha! Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: Dlaczego w przypowieściach mówisz do nich? On im odpowiedział: Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że otwartymi oczami nie widzą i otwartymi uszami nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli: i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy! Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na miejsce skaliste oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia, lecz jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane w końcu na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny.

 

 

 



 

 

Bracia i Siostry,

 

Życie ludzkie budowane jest na słowie. Słowa najbardziej zapadają w pamięć, stając się kanwą całego naszego życia. Kształtują postawy i zachowania, odkrywają system wartości i przekonań. Dobrze jest, jeśli są piękne, jeśli dają wsparcie i poczucie bezpieczeństwa, gorzej, gdy ranią, krzywdzą czy poniżają.

Trudno jest żyć bez słów. Człowiek potrzebuje ich, tak jak potrzebuje wody i chleba. Życie pozbawione słowa jest życiem samotnym: rodzi pustkę i tęsknotę. Słowo bowiem jest w szczególności związane z obecnością Boga w ludzkiej codzienności. Bóg do człowieka przemawia, prowadzi z nim dialog. Niezwykłym zapisem tego dialogu są księgi Pisma Świętego. Już od pierwszych stron Biblii rozbrzmiewa głos Boga skierowany do człowieka i odpowiedź, jaką człowiek daje Panu. Wołanie: „Adamie, gdzie jesteś?”  spotyka się z milczeniem człowieka, który ukrywa się przed Stwórcą.

 

„Oto siewca wyszedł siać – czytamy w Ewangelii według św. Mateusza. – A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny”. Tym Siewcą, który sieje ziarno, jest – jak wyjaśnia Jezus – sam Bóg, ziarnem zaś słowo Boże, które pada na glebę ludzkich serc. Drogą są ci, którzy słuchają słowa Bożego, ale go nie rozumieją. Toteż gdy przychodzi szatan, łatwo porywa to, co zostało zasiane w ich sercu. Skalisty grunt to ci, którzy wprawdzie z radością słuchają słowa i przyjmują je, ale nie mają korzenia i słowo to nie może w nich trwać. Dlatego też – jak mówi Ewangelia – wystarczy, że nadejdzie ucisk lub prześladowanie, a załamują się w wierze. Są jeszcze inni, którzy jak gleba pokryta cierniem słuchają słowa Bożego, jednak bardziej cenią dobra doczesne, toteż słowo pozostaje w nich bezowocne. Jedynie ludzie słuchający i rozumiejący Boże słowo są jak żyzna ziemia, która przynosi plon.

W przypowieści tej Jezus mówi o zasiewie, który Bóg nieustannie czyni w nas przez swoje słowo. Rozbrzmiewa ono w liturgii Kościoła i w osobistej lekturze Pisma Świętego, ale także w spotkaniach z ludźmi i wydarzeniach dnia codziennego.

 

 

W dzisiejszym świecie są ludzie, którzy słowo Pana przyjęli i potrafili oddać za nie swoje życie. To ludzie, którzy żyją Bogiem i są wrażliwi na obecność Chrystusa w drugim człowieku. To o nich Ojciec Święty Benedykt XVI mówił, że są oczyma, którymi Bóg ze współczuciem patrzy na tych, którzy są w potrzebie; rękoma, które wyciąga, aby błogosławić i uzdrawiać; stopami, którymi posługuje się, by iść i dobrze czynić; i ustami, którymi głoszona jest Jego Ewangelia.

Ale we współczesnym świecie można dostrzec również dramat ludzkiego życia; dramat oddalenia od Boga, od Kościoła, od życia sakramentalnego. Ziarno słowa Bożego wprawdzie pada także na glebę takich serc, ale jest ona pełna kamieni, skał i cierni. Człowiek – jak mówił podczas jednej z pielgrzymek do Polski Jan Paweł II – może usunąć Boga z własnego życia. Ale nieobecność Boga powoduje pustkę, którą trzeba czymś wypełnić. I najczęściej wypełniana jest byle czym. Wsłuchajmy się w przypowieść o siewcy, która zachęca nas, żebyśmy dbali o nasze serca, każdego dnia czyniąc wysiłek, aby stawały się one żyzną glebą, która wyda obfity plon słowa Bożego.

 

Jakie znaczenie mają dla mnie słowa Pisma Świętego?

Jak słucham Bożego słowa podczas Eucharystii?

Jaka jest gleba mojego serca, na którą pada Boże słowo?

Co czynię, aby słowo Boże stawało się ziarnem przynoszącym owoc również w sercach innych ludzi?

 

 

 

 

Na codzienną drogę z Miłosiernym Panem Jezusem, niech Cię błogosławi Bóg Wszechmogący:

Ojciec i Syn i Duch Święty +

 

 

 

 

 


 

 

 


 

Msze Święte
MSZE ŚWIĘTE - OKRES LETNI: NIEDZIELA 7.00 / 9.30 / 11.30 / 16.00
W TYGODNIU 7.00 / 18.00

MSZE ŚWIĘTE - OKRES ZIMOWY:
NIEDZIELA 8.00 / 9.30 / 11.30 / 16.00
W TYGODNIU 7.00 / 17.00

Spowiedź codziennie 15 minut przed każdą Mszą św.
Ważne informacje
Numer konta:
63 8276 0003 2000 0000 1238 0001
Licznik odwiedzin
221284
Visit Today : 14
Visit Yesterday : 309
This Month : 2510
This Year : 45253
Total Visit : 221284